Śmierć Łucji Hupert, wieloletniej prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Łazach, to ogromna strata dla całej społeczności. Odeszła w wieku 72 lat, pozostawiając po sobie trwałe dziedzictwo zaangażowania i ofiarności. Jej przygoda z OSP Łazy rozpoczęła się w 1964 roku, kiedy dołączyła do młodzieżowej drużyny pożarniczej. Przez lata stała się wzorem dla wielu, a jej droga zawodowa była pełna przełomowych momentów. Jako pierwsza kobieta na stanowisku prezesa w powiecie bielskim, kierowała jednostką od 2000 do 2015 roku, wcześniej pełniąc funkcję sekretarza zarządu przez dekadę.
Wyjątkowa kariera i zasługi
Od samego początku swojej kariery, Łucja Hupert stawiała na rozwój i edukację w dziedzinie pożarnictwa. To dzięki jej inicjatywie powstała kobieca drużyna OSP Łazy, która stała się symbolem równouprawnienia w lokalnym środowisku strażackim. Jej działalność nie ograniczała się jednak tylko do straży pożarnej. Była również aktywną uczestniczką życia społecznego, angażując się w prace Koła Gospodyń Wiejskich w Łazach.
Wyróżnienia i pamięć
Za swoje nieocenione zasługi została odznaczona wieloma medalami, w tym Złotym Medalem za Zasługi dla Pożarnictwa w 2004 roku, Srebrnym Medalem w 2000 roku oraz Brązowym Medalem w 1991 roku. W uznaniu jej wkładu w rozwój pożarnictwa, nadano jej także tytuł Zasłużonej dla Ochotniczego Pożarnictwa Powiatu Bielskiego w 2012 roku oraz Za Zasługi dla Województwa Śląskiego w 2025 roku. Łucja Hupert pozostanie w pamięci jako osoba pełna energii, motywacji i dobroci, która zawsze stawiała na pierwszym miejscu pomoc innym.
Ostatnie pożegnanie
Uroczystości pogrzebowe odbędą się 10 lutego 2026 roku, we wtorek. Msza święta zostanie odprawiona o godz. 13.00 w kościele pw. Św. Józefa Robotnika w Łazach, poprzedzona modlitwą różańcową o godz. 12.30. W imieniu całej społeczności, wójt Gminy Jasienica Janusz Pierzyna oraz przewodniczący Rady Gminy Czesław Machalica wyrażają głęboki żal z powodu jej odejścia. Łącząc się w modlitwie, proszą o opiekę Świętego Floriana nad jej duszą.
Źródło: facebook.com/Jasienica.Po.Godzinach
