Zimowy Bieg Zbója: Policja zapewnia bezpieczeństwo w Beskidach

W sercu Beskidu Śląskiego odbył się ekscytujący bieg górski, którego trasa nawiązywała do legendy zbójnika Klimczoka. Uczestnicy mieli okazję zmierzyć się z jednym z najbardziej wymagających i malowniczych szlaków, rozpoczynając zmagania przy dolnej stacji kolejki na Szyndzielnię. Wspinaczka prowadziła ich na szczyt Szyndzielni, a następnie na Klimczok, by ostatecznie zakończyć się na bielskich Błoniach.

Bezpieczeństwo na pierwszym miejscu

Organizatorzy biegu zadbali o każdy aspekt bezpieczeństwa uczestników, współpracując ściśle z miejscowymi służbami. Policjanci odegrali kluczową rolę w zapewnieniu bezpieczeństwa podczas wydarzenia, przemieszczając się po trasie na quadach. Ich obecność i sprawne działanie były nieocenione w trudnych, górskich warunkach.

Mobilność w trudnym terenie

Dzięki użyciu czterokołowców, funkcjonariusze mogli szybko reagować na sytuacje wymagające interwencji. Zimowa aura oraz zmieniające się warunki na trasie nie stanowiły dla nich przeszkody. Quad był nie tylko środkiem transportu, ale także narzędziem umożliwiającym utrzymanie stałego kontaktu z biegaczami.

Efektywna współpraca kluczem do sukcesu

Strategicznie rozmieszczeni funkcjonariusze czuwali nad przebiegiem biegu w kluczowych miejscach trasy. Ich obecność zapewniła nie tylko bezpieczeństwo uczestnikom, ale również osobom postronnym, które przybyły, by kibicować zawodnikom. Dzięki doskonałej organizacji i współpracy ze służbami, Zimowy Bieg Zbója odbył się bez poważniejszych incydentów, co potwierdziło, jak istotne jest połączenie sił organizatorów i mundurowych podczas tego typu wydarzeń.

Źródło: Komenda Miejska Policji w Bielsku-Białej