Dnia 30 stycznia 2026 roku, tuż po godzinie 19:00, jednostki strażackie zostały wezwane do dramatycznego zdarzenia na ulicy Gospodarskiej w Bestwinie. W wyniku zgłoszenia dotyczącego zawalenia się budynku gospodarczego, na miejsce przybyło kilka zastępów straży pożarnej, by natychmiast przystąpić do akcji ratunkowej.
Zabezpieczenie miejsca katastrofy
Po dotarciu na miejsce, strażacy potwierdzili zawalenie się jednej ze ścian budynku. Priorytetem działań było zabezpieczenie obszaru zagrożenia, dzięki czemu można było zapobiec dalszym uszkodzeniom oraz zapewnić bezpieczeństwo ratownikom i ewentualnym postronnym osobom. Służby dokonały także szczegółowego rozpoznania sytuacji, aby ocenić rozmiar zniszczeń oraz ryzyko dla pozostałej części konstrukcji.
Wielozadaniowość jednostek strażackich
W akcji brały udział jednostki z różnych rejonów: OSP Bestwina, OSP Kaniów, OSP Lipowiec z Czechowic-Dziedzic oraz JRG 1 z Bielska-Białej. Każda z nich miała przypisane konkretne zadania, co pozwoliło na sprawną i skoordynowaną współpracę w obliczu tej niebezpiecznej sytuacji. Zabezpieczenie zawalonej części budynku oraz stabilizacja pozostałej konstrukcji były kluczowe dla uniknięcia dalszych szkód.
Równoczesne wyzwanie: pożar na ulicy Zielonej
Podczas gdy strażacy zajmowali się zabezpieczaniem budynku na ulicy Gospodarskiej, na ulicy Zielonej doszło do kolejnego incydentu. Zgłoszono pożar sadzy w przewodzie kominowym, co wymagało natychmiastowej interwencji. Zadanie to powierzono Ochotniczej Straży Pożarnej Janowice oraz jednostce JRG 2 z Bielska-Białej, które szybko przystąpiły do działania, aby ugasić ogień i zapobiec jego rozprzestrzenieniu.
Całość akcji pokazała niezwykłą mobilność i skuteczność jednostek straży pożarnej, które jednocześnie musiały poradzić sobie z dwoma różnorodnymi sytuacjami kryzysowymi. Współpraca i szybka reakcja służb pozwoliły na opanowanie obu zdarzeń, minimalizując potencjalne straty i zagrożenia dla mieszkańców Bestwiny.
Źródło: facebook.com/OSPBestwina
